Rak z raczkami czyli lód nie straszny
Odsłony: 1167

Raki - rozumiem, ale raczki? Przyznaję - podchodziłam do tych antypoślizgowych nakładek bez przekonania, traktując je jako mało poważny gadżet. Teraz wiem że niesłusznie. Bo raczki są zaskakująco skuteczne. W każdym razie mnie, zodiakalnemu rakowi, raczki podpasowały.

Testowany produkt: Raczki turystyczne
Producent: Rockland
Okres testu: styczeń 2019 r.
Przedstawiciel w Polsce: Raven Outdoor
Cena: 45 zł
Opis w internecie: http://rockland.com.pl/sklep/akcesoria-turystyczne/raczki-turystyczne/

 

Pierwszy raz założyłam raczki z rozsądku. Pojechaliśmy z moim mężem do Szklarskiej Poręby, gdzie co prawda ekstremalnych planów nie miałam, ale trochę spacerów po mieście i okolicy zrobiliśmy. Ponieważ zima jak zwykle drogowców zaskoczyła, dozorców zresztą też, tak więc na ulicach, jak i chodnikach było ślisko, a przez to rokująco na złamanie nogi. To akurat nie uśmiechało mi się szczególnie - 3 miesiące do wyprawy na Lhotse (4 góra świat). Nie, nie mogę ryzykować - uznałam i wyjęłam zabrane trochę przypadkiem raczki".

Raczki, choć niepozorne z wyglądu (kawałem rozciągliwej gumy z mini-kolcami) okazały się super. Do tego stopnia, że potem zabrałam je na wyjazd do Laponii, gdzie również było ślisko, zwłaszcza że chodziliśmy po zamarzniętej rzece. Że naprawdę dobrze nas trzymają nawet na idealnie wyślizganym lodzie, świadczy filmik nakręcony w fińskim Zamku Śnieżnym gdzie jest lodowa zjeżdżalnia. Po założeniu raczków okazało się, że bez problemów można po śliskiej zjeżdżalni nie tylko zjechać, ale również wejść.

Plusem raczków, oprocz tego że są skuteczne, jest to że są lekkie (86 gram). I że dzięki rozciągliwej gumie, można je dopasować na różne rodzaje i rozmiary butów (teoeretycznie mają 3 rozmiary: M, L i XL). Łatwość założenia sprawia że szybko poradzą sobie z nimi nawet dzieciaki, jak i leciwi emeryci. Na pewno plusem jest też niska cena raczków - 40 zł to nie majątek, przy czym cena obejmuje nie tylko same raczki, ale też gustowny, sztywny pokrowiec, który może chronić także inne rzeczy. Miłym zaskoczeniem było dla mnie to, że raczki produkuje polska firma (Rockland), bo zawsze lepiej  zakupami wspierać rodzime firmy niż obce.

Ale w tym wszystkim nie zapominajmy rzecz jasna, że małe raczki są bardzo użyteczne, jednak wychodząc na ambitniejsze wycieczki górskie, podstawą będą prawdziwe, duże raki.

Back to top