Marzenia? Oj, wiele ich... :)
Odsłony: 4576

O tych najbardziej osobistych marzeniach i planach mówić nie będę, ale pewnie i tak interesują Was głównie te związane z moimi pasjami?
Wymieniam tu tylko kilka pomysłów. Nie upieram się że muszę to wszystko "zrobić" - ograniczeniem są pieniądze, czas, sprawy rodzinne i zawodowe (za jakiś czas dojdzie jeszcze pewnie czynnik zdrowia). No ale może coś się uda? Zawsze mówię że marzenia się spełniają, trzeba tylko chcieć i na to zapracować.

 

Plany górskie:
Zdobyć jeszcze jeden-dwa ośmiotysięczniki. Konkretnie:
- zależy mi na czymś w Karakorum, bo  w tych górach jeszcze nie byłam. Czyli góry jakie tu biorę pod uwagę to albo Broad Peak albo Gasherbrum II.
- "chodzi" za mną też Lhotse (8516 m). To dlatego, że to szczyt sąsiedni do Everestu, tak więc wracając w znany już mi rejon chciałabym zobaczyć jak z perspektywy czasu zmienia się wspinaczka na najwyższą górę świata (może nic się nie zmienia?)

Plany żeglarskie:
- zamknąć żeglarską pętlę wokół Bieguna Północnego, czyli przepłynąć Przejście Północno-Wschodnie (z Polski na Alaskę, żeglując w lodach ponad Rosją). Przejście Północn-Zachodnie zrobiłam już w wersji półtora razy (w 2010 całe, w 2011 powtórka jego połowy), teraz zostaje tylko ten rosyjski odcinek.
- powłóczyć się po Pacyfiku i Oceanie Indyjskim dopływając do rzadko odwiedzanych przez turystów wysepek
- wystartować w regatach Sydney-Hobart.

Marzenia podróżnicze:
- dojść do Bieguna Południowego (ale nie na zasadzie wycieczki i jedynie ostatnich kilometrów, ale ambitne, kilkutygodniowe przejście)
- przejść przesmyk Dariem (dziewicza dżungla na pograniczu Panamy i Kolumbii, gdzie nie ma żadnych dróg). Niestety, na razie nierealne ze względu na sytuację polityczną w tym regionie
- poeksplorować jeszcze trochę Rosję - marzy mi się zwłaszcza wrócić na Czukotkę, tym razem od strony lądowej.

Marzenia prywatne:
- mieć więcej czasu dla swoich bliskich i znajomych
- tak kierować swoim życiem, aby nie przeżywać go tylko dla siebie, ale dać z niego coś także innym.

Back to top