|
JEMEN - listopad 2010 r. Gdy mówiłam że jadę do Jemenu, znajomi pukali się w czoło! Przecież tam Al-Kaida, bazy terrorystów, niebezpiecznie, strzelają do cudzoziemców, porywają… - nasłuchałam się. No i oto tu jesteśmy. Ja jako pilot i moja siedmioosobowa grupka. Jak jest? Sympatycznie, no i egzotycznie, bo Jemen to jeden z najciekawszych krajów arabskich, nieskażony jeszcze masową turystyką. A jak z bezpieczeństwem? To już trudniejszy temat - zależy w jakim regionie...
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|